Wrocławskie cmentarze z przeszłości

Przed wojną we Wrocławiu znajdowało się wiele cmentarzy, pełnych zabytkowych nagrobków. W dawnym Breslau nekropolii było znacznie więcej niż obecnie. Szacuje się, że na przestrzeni lat w tym miejscu było nawet 120 różnych cmentarzy – odbywały się na nich pochówki lokalnych elit, protestantów, katolików czy “zwykłych” obywateli miasta. W takim miejscu, współczesny zakład pogrzebowy miałby mnóstwo zleceń, jednakże to już przeszłość.

Wrocławskie cmentarze, których już nie ma

Rozległe cmentarze w przedwojennym Wrocławiu znajdowały się po obu stronach ulicy Pilczyckiej. Był to cmentarz komunalny na Kozanowie, który został założony w XIX wieku, sąsiadujący z nekropolią żydowską. Obecnie została po nich jedynie rzeźba anioła śmierci z urną pełną ludzkich prochów. W pobliżu ulicy Dobrej znajdował się Wielki Cmentarz Komunalny, znany jako Grosser Friedhof – dziś na jego miejscu stoją bloki, a płyty nagrobne z tego miejsca można znaleźć np. w pobliskich ogrodzeniach. Wielki Cmentarz powstał w 1777 roku i był miejscem luterańskich pochówków zasłużonych mieszkańców. Na nekropolii zlokalizowanych było wiele reprezentacyjnych grobowców oraz kaplica. Różnego rodzaju cmentarze znajdowały się w wielu częściach miasta, świadczący usługi pogrzebowe dla osób różnych wyznań i stanów. Osoby zainteresowane historią oraz lokalizacją dawnych nekropolii mogą skorzystać z internetowej mapy dawnych cmentarzy, na której można znaleźć lokalizację ponad 120 miejsc dawnych pochówków.

Co stało się z dawnymi cmentarzami?

W 1957 roku wydano zarządzenie o zamknięciu przedwojennych cmentarzy. Nie ocalały nawet wiekowe nekropolie, na których grzebano wiele pokoleń rodzin. Spychacze niszczyły cenne zabytki sztuki sakralnej, bez wykonywania dokumentacji – była to akcja usuwania z miasta śladów niemczyzny. Wszystkie elementy niemieckie powinny zniknąć z powierzchni Wrocławia, dlatego nie oszczędzano również miejsc pochówku. Cmentarze likwidowano bez przeprowadzania ekshumacji, a na ich miejscu stanęły skwery czy obiekty użyteczności publicznej. Podczas budowy, koparki wyrzucały ludzkie szkielety, którymi nikt się nie przejmował. Proces likwidacji wrocławskich cmentarzy zakończył się w latach 70-tych XX wieku. Płyty nagrobne były wykorzystywane do budowy posadzek, schodów czy ogrodzeń, część trafiła na wysypisko. Do dziś we Wrocławiu można znaleźć wiele śladów dawnych cmentarzy, czasem w mało spodziewanych miejscach – nagrobki wyłaniające się z ziemi spotyka się nawet w miejskich parkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *